Dziś Europejski Dzień bez Samochodu. Idea tego dnia powstała w 1998 roku we Francji. W Polsce obchodzimy go od 8 lat. ""Rower? Chętnie. Ale po pracy, w weekendy"" - tak odpowiada większość kierowców, których pytaliśmy o możliwość odstawienia auta.
Do korzystania z samochodu skłania nas przede wszystkim wygoda - tak w badaniu Ministerstwa Środowiska odpowiedziało 70 procent kierowców. Prawie połowa docenia oszczędność czasu.
Tymczasem zdaniem dyrektora gorzowskiego Zakładu Komunikacji, transport zbiorowy musi znaleźć swoje miejsce, mimo że liczba prywatnych samochodów rośnie. Dzisiaj ze względu na Europejski Dzień bez Samochodu w wielu miastach Polski można pojechać autobusem czy tramwajem za darmo. W Gorzowie płacimy tak jak zawsze. Zdaniem Romana Maksymiaka, darmowe przejazdy przez jeden dzień to nie są chwyty, które zachęcą zmotoryzowanych mieszkańców do regularnego korzystania z komunikacji miejskiej.
MZK w Gorzowie szykuje się do dużej inwestycji: nowe autobusy, wiaty i automaty sprzedające bilety. Dyrekcja zakładu czeka jednak na środki od marszałka. ""Jeśli chodzi o tramwaje, to na zakup nowych nas nie stać"" - mówił Roman Maksymiak. Jeden tramwaj to koszt 8 mln zł. Dlatego zakład prowadzi rozpoznanie na rynku używanych wozów w Niemczech.
Komentarze