Najpierw mówiono o 7 supermiastach, potem o 12. Projekt ustawy o metropoliach podzielił dziś naszych gości w programie Sikorskiego 21. Przypominamy, ani Gorzów ani Zielona Góra nie pojawiają się w tym projekcie. Zdaniem przewodniczącej miejskich struktur SLD Mirosławy Winnickiej, mówienie o metropoliach w kontekście małych i średnich miast to nieporozumienie.
Zdaniem posłanki PiS Elżbiety Rafalskiej, 12 metropolii pojawi się w projekcie rządowym. Po przejściu przez parlament może to już wyglądać zupełnie inaczej. Jak powiedział poseł PO Witold Pahl u podstaw idei ustawy metropolitalnej leży skuteczne zarządzanie większymi organizmami. Poseł widzi tu też jednak pewne zagrożenie. Jako członek Komisji ds. Trybunału Konstytucyjnego zauważa, że taka ustawa może być niezgodna z Konstytucją. A to dlatego, że duże miasta mogą mieć uprzywilejowaną pozycję ekonomiczną. "Miałyby dostać większe odpisy z akcyzy, z VAT - to będzie niezgodna z konstytucją" - twierdzi poseł. Dodaje jednak, że na razie PO prowadzi rozmowy z różnymi środowiskami. Pahl, nie obawia się, że Gorzów może coś na tym stracić.
Poprawki w tej sprawie Gorzowa i Zielonej Góry złożyła wojewoda lubuski Helena Hatka.
Rządowy projekt zakłada, że metropolia musi liczyć powyżej 750 tys. mieszkańców albo mieć gęstość zaludnienia tysiąc osób na kilometr kwadratowy. Te kryteria spełniają m.in.: aglomeracja śląska, Warszawa, Trójmiasto, Łódź, Kraków, Wrocław i Poznań.
Komentarze