Gorzów potrzebuje nowoczesnego szpitala, a ten przy Dekerta taki nie jest- stwierdziła dziś Elżbieta Płonka. Zdaniem radnej wciąż mówimy o utrzymywaniu status quo czy o zmniejszaniu długu, tymczasem najwyższy czas pójść krok dalej jeżeli chodzi o rozwój placówki. Zdaniem Płonki obecna dyrekcja nie tylko nie robi tego kroku, ale mocno ogranicza pacjentom dostęp do szpitalnych usług. Płonka stwierdziła, że obecne zarządzanie jest piętą achillesową szpitala.
Z opinią Elżbiety Płonki nie zgadza się radny PO, Maciej Nawrocki. Bardzo dobrze ocenia obecny zarząd lecznicy i przypomina, że po raz pierwszy szpital wypracowuje zysk.
Bogusław Andrzejczak z SLD przypomina, że szpital chętnie korzysta z dotacji i składa kolejne wnioski o finansową pomoc, jak choćby ostatnio na remont pomieszczeń na oddział zakaźny.
Gorzowski szpital ma wciąż ok. 230 mln złotych długu.
Komentarze