Nie siedem, a dwanaście tysięcy miejsc już wkrótce będą mieli do dyspozycji kibice na gorzowskim stadionie żużlowym. Metalowa konstrukcja, dzięki której powstanie kilka dodatkowych rzędów siedzeń, ma zostać dostawiona w miejscu, gdzie teraz kończą się trybuny, a zaczyna chodnik. W ten sposób kibice, którzy przyjdą na mecz później niż inni, nie będą musieli już stać.
Teraz na stadionie trwają prace związane z oświetleniem i zadaszeniem trybuny głównej, to wymogi ekstraligi. "Dodatkowe miejsca siedzące to nie wymóg, ale nasza decyzja, by pomieścić wszystkich chętnych kibiców" - mówi dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji, Zygmunt Baś. To jednak nie koniec inwestycji na stadionie. Od strony parkingu powstanie budynek administracyjno-socjalny. Znajdą się w nim toalety z prawdziwego zdarzenia, szatnie dla żużlowców, pomieszczenia techniczne, u góry sala wizualna i konferencyjna. "Na tym budynku dobudowana zostanie także wisząca trybuna honorowa" - dodaje dyrektor Baś.
Ostatnie zdanie należy do gorzowskich radnych, to oni zadecydują czy w przyszłorocznym budżecie miasta znajdą się pieniądze na dodatkowe inwestycje na stadionie. Jeśli się zgodzą, wszystko powinno być gotowe na otwarcie nowego sezonu.
Komentarze