Kibice Stilonu nie odpuścili i także odwiedzili wczoraj zmodernizowany stadion im. Edwarda Jancarza. Niestety, może i chcieli obejrzeć stadion, ale jeszcze zanim zostali wpuszczeni, stalowcy – z zza płotu – przywitali ich gazem łzawiącym. W końcu stilonowcy wielką grupą na stadion weszli. Ochrona ich wpuściła, bo jak nam powiedzieli panowie pilnujący porządku – piłkarscy kibice mieli bilety, zostali przeszukani i nie było powodów, dla których mieliby zostać przed ogrodzeniem. Tyle tylko, że ci, gorzowianie, którzy to wpuszczenie oglądali, mieli swoje uwagi.
Komentarze