Budmil, ZPB Kaczmarek i Taxus - te same firmy, które walczyły z zimą w ubiegłym roku, także w tym sezonie zajmą się utrzymaniem gorzowskich dróg. Miasto zostało podzielone na trzy rejony: północnym zaopiekuje się firma Kaczmarek, zachodnim - Budmil a wschodnim Taxus.
- Ci wykonawcy będą odśnieżać ulice także w następnych sezonach, bo przetarg ogłoszono na trzy lata - tłumaczy Piotr Tykwiński, kierownik Biura Zarządzania Drogami Urzędu Miasta, podkreślając, że te firmy zdały egzamin w poprzednim okresie
Po ubiegłorocznych doświadczeniach firmy, które przystąpiły do przetargu miały już zmienioną specyfikację robót
Piotr Tykwiński zaznacza też, że drogowcy są zobowiązani do minimalizowania skutków zimy, a nie ich całkowitego usunięcia. W związku z tym kierowcy powinni się do zimy również przygotować zmieniając opony na zimowe
Zimowe utrzymanie obejmuje 154 kilometry ulic. Będzie jeździło po nich 11 pługopiaskarek i solarek. Odśnieżanie w trzech najbliższych zimowych sezonach ma kosztować ponad 6 milionów 200 tysięcy złotych.
hmmm.. Jestem tylko bardzo ciekaw czy znów usłyszymy w mediach hasło ,które jest powtarzane praktycznie rok w rok "I znów zima zaskoczyła naszych drogowców".
hmmm.. Jestem tylko bardzo ciekaw czy znów usłyszymy w mediach hasło ,które jest powtarzane praktycznie rok w rok "I znów zima zaskoczyła naszych drogowców".
hmmm.. Jestem tylko bardzo ciekaw czy znów usłyszymy w mediach hasło ,które jest powtarzane praktycznie rok w rok "I znów zima zaskoczyła naszych drogowców".