GKP Gorzów przegrał ze Zniczem w Pruszkowie aż 0:4 w meczu XIII kolejki. Fatalne okazało się 5 minut II połowy. Pomiędzy 51 a 56 minutą gorzowianie stracili aż 3 bramki. Przy jednej z nich zawinił Dariusz Brzostowski. Dziś nie zagrał dobrze cały zespół. Dziurawa obrona, brak rozegrania w pomocy. W tej sytuacji gorzowscy napastnicy nie mieli groźnych sytuacji. Należy jak najszybciej zapomnieć o tym meczu i szykować się już na środwe spotkanie z Wisłą Płock.
Komentarze