Poziom Warty od kilku tygodni obniża się a rzeka wraca do koryta. Wielu mieszkańców Gorzowa zapomniało już o skutkach powodzi w naszym mieście. Pamiętają ci, którzy wciąż mają w piwnicach po pół metra wody. Z taką sytuacją wciąż musi zmaga się pan Grzegorz Rogolski.
- Sytuacja będzie się poprawiać, potrzeba jednak czasu – mówi dyrektor wydziału zarządzania kryzysowego Jan Figura.
Dziś wodowskaz pod Mostem Lubuskim wskazuje 374 centymetry. By rzeka powróciła do stanów średnich musi opaść jeszcze przynajmniej o 4 centymetry.
Komentarze