Matka 15-letniej gorzowianki zgłosiła dziś zaginięcie córki. Policjanci podejrzewają, że zaginiona może być dziewczyną, która wczoraj najprawdopodobniej wpadła do rzeki i której poszukiwali strażacy. Mówi Justyna Migdalska z zespołu prasowego lubuskiej policji.
Przypomnijmy, płynącą środkiem rzeki dziewczynę zauważyli wczoraj rano pracownicy Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego. Świadkowie mówią nam, że młoda kobieta rozpaczliwie próbowała walczyć, by utrzymać się na powierzchni wody.
Strażacy przeszukiwali już Wartę łodzią w kierunku Wieprzyc. Te działania jednak nie przyniosły efektu. Do akcji wkroczyli także płetwonurkowie. Działania były też podejmowane dzisiaj, ale nadal bez skutku. Mówi Hubert Harasimowicz - komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie..
Przyczyny i okoliczności zdarzenia bada teraz policja.
Komentarze