Reklama

Dlaczego miasto umarza lekarzom i prawnikom opłaty za pobyt dziecka w przedszkolu?

RMG Fm
29/09/2008 16:02
"Dlaczego miasto umarza lekarzom i prawnikom opłaty za pobyt dziecka w przedszkolu?" – pyta radny Platformy Obywatelskiej - Robert Surowiec. Z materiałów dotyczących budżetu miasta, które otrzymali radni wynika, że wiele rodzin w tym te dobrze sytuowane, mają umarzaną połowę należności za edukację przedszkolną dzieci. Temat ten zainteresował radnych Platformy Obywatelskiej.
”Nie mogę zrozumieć dlaczego to podatnicy mają płacić za pobyt w przedszkolu dzieci, których rodziców stać na taki wydatek” - mówi radny Robert Surowiec."Skoro kogoś stać na dom i dobry samochód, to dlaczego ma nie płacić, podczas gdy wielu mieszkańców w nienajlepszej sytuacji finansowej takiego udogodnienia nie posiada. Myślę, że jest to niepokojące, ciekawe a pewnie i nieuczciwe z takiego społecznego punktu widzenia" - dodaje radny Surowiec.
Urzędnicy tłumaczą, że połowa opłat za przedszkole jest umarzana rodzinom wielodzietnym w których przynajmniej troje dzieci jest w wieku przedszkolnym, bez względu na dochód w przeliczeniu na członka rodziny. "Nie był to jednak pomysł urzędników ale radnych poprzedniej kadencji" – mówi Iwona Sancewicz z Wydziału Edukacji. "Niemal natychmiast dyrektorzy zgłaszali, że z opłat są zwalniane rodziny, które stać na taki wydatek. Moim zdaniem ta uchwała niczego dobrego nie wprowadziła" - dodaje Iwona Sancewicz.
Uchwała niestety niekorzystnie odbiła się na budżecie placówek przedszkolnych. Robert Surowiec o takiej prorodzinnej polityce miasta może nie wiedzieć, gdyż uchwała został przegłosowana na rok przed objęciem przez niego mandatu radnego. Radny zapowiada jednak, że będzie dążył do zmiany uchwały, tak by to wysokość dochodu decydowała o zwolnieniu z części opłat a nie ilość dzieci.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama