Próbę przeniesienia konfliktu politycznego o dzieleniu środków unijnych do tematyki sportowej sugeruje przewodniczący Rady Miasta Zielonej Góry, Adam Urbaniak, prezesowi Stali Gorzów, Władysławowi Komarnickiemu. Zdaniem radnego, prezes gorzowskiego klubu żużlowego idzie zbyt daleko w swoich komentarzach. Adam Urbaniak twierdzi, iż cała sprawa ma drugie dno. Przewodniczący Rady Miasta Zielonej Góry uważa, że to próba odsunięcia dyskusji od niespełnionych obietnic prezesa, jeśli chodzi o wynik sportowy i dymisję.
Urbaniak sugeruje też, że prezes gorzowskiego klubu chce zdobyć popularność, ponieważ rozważa start w wyborach prezydenckich w Gorzowie. Nie zamierzam wykorzystywać tej sytuacji, a także nie mam planów co do startu w wyborach na prezydenta Gorzowa" - komentuje słowa Adama Urbaniaka, prezes Stali Władysław Komarnicki. Jak dodaje prezes gorzowskiego klubu żużlowego, zależy mu jedynie na wyjaśnieniu całej sytuacji i ukaraniu winnych.
Komentarze