Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To moje skromne zdanie Witam... Bardzo żałuję, że jako uczestnik zebrania nie odezwałam się i nie wypowiedziałam swojego zdania ale jakbym to zrobiła mogłabym urazić paru animatorów kultury, którzy się tam pojawili... Mam parę konkluzji- wbrew pozorom- po tej debacie: 1. był to jak zwykle lincz na władzę - Dyrektor Wydziału Kultury co bardzo mi się nie podoba, bo My w Gorzowie nie lubimy zmian , a temat debaty nie był pod takim hasłem...mieliśmy rozmawiać o kulturze i o tym co zrobić aby nasze działania znalazły większą rzeszę odbiorców a nie tylko w kółko tych samych ludzi przewijających się na wszystkich imprezach kulturalnych w mieście... 2. Filharmonia... moje zdanie jest takie , no mamy ją i nie ma co ciągle bić pianę ,że za droga, że nie potrzebna itp. może czas zacząć współpracować??? Ja odkąd jestem w Gorzowie tej współpracy nie widzę , wręcz przeciwnie zawiść i radość jak coś komuś nie pójdzie, nakładające się imprezy - czasami w jeden dzień trzy...bo tak wtedy jest fajnie, tacy My jesteśmy w tym Gorzowie... 3. Z całym szacunkiem dla Pana Bogusia Dziekańskiego- ale wszyscy wiemy jakie ma zasługi i co robi dla miasta i dla fanów jazzu w Gorzowie i nie tylko , a przez godzinę miałam wrażenie , że trzeba ciągle o tym przypominać wszystkim - rozumiem , że przyłączenie tej instytucji do Filharmonii może się nie podobać , ale nikt mnie nie musi przekonywać , że Pan Dziekański to prawdziwy animator kultury... 4. A Grodzki Dom Kultury - wszyscy już spisali na straty ciągle mówi się o Filarach ale inne pomysły Pani Dyrektor się animatorom kultury podobają? Tak??? Drogi Bytku - ja nie czułam , że jest ściana między Władzami a nami , to My - animatorzy kultury ją budujemy , bo lepiej krytykować a nic nie robić i nie rozmawiać...Ja wielokrotnie czułam wsparcie oraz pomoc , ze strony Wydziału Kultury oraz włodarzy Gorzowa. Mam więc prośbę - Drodzy ludzie kultury - obudźmy się i rozmawiajmy merytorycznie i na temat a nie ciągle bijemy pianę wokół Pani Dyrektor oraz Filharmonii, bo to jest nudne i nic kompletnie nie wnosi jak właśnie ta debata , to była strata czasu... Pozdrawiam Marcjanna Wiśniewska
To moje skromne zdanie Witam... Bardzo żałuję, że jako uczestnik zebrania nie odezwałam się i nie wypowiedziałam swojego zdania ale jakbym to zrobiła mogłabym urazić paru animatorów kultury, którzy się tam pojawili... Mam parę konkluzji- wbrew pozorom- po tej debacie: 1. był to jak zwykle lincz na władzę - Dyrektor Wydziału Kultury co bardzo mi się nie podoba, bo My w Gorzowie nie lubimy zmian , a temat debaty nie był pod takim hasłem...mieliśmy rozmawiać o kulturze i o tym co zrobić aby nasze działania znalazły większą rzeszę odbiorców a nie tylko w kółko tych samych ludzi przewijających się na wszystkich imprezach kulturalnych w mieście... 2. Filharmonia... moje zdanie jest takie , no mamy ją i nie ma co ciągle bić pianę ,że za droga, że nie potrzebna itp. może czas zacząć współpracować??? Ja odkąd jestem w Gorzowie tej współpracy nie widzę , wręcz przeciwnie zawiść i radość jak coś komuś nie pójdzie, nakładające się imprezy - czasami w jeden dzień trzy...bo tak wtedy jest fajnie, tacy My jesteśmy w tym Gorzowie... 3. Z całym szacunkiem dla Pana Bogusia Dziekańskiego- ale wszyscy wiemy jakie ma zasługi i co robi dla miasta i dla fanów jazzu w Gorzowie i nie tylko , a przez godzinę miałam wrażenie , że trzeba ciągle o tym przypominać wszystkim - rozumiem , że przyłączenie tej instytucji do Filharmonii może się nie podobać , ale nikt mnie nie musi przekonywać , że Pan Dziekański to prawdziwy animator kultury... 4. A Grodzki Dom Kultury - wszyscy już spisali na straty ciągle mówi się o Filarach ale inne pomysły Pani Dyrektor się animatorom kultury podobają? Tak??? Drogi Bytku - ja nie czułam , że jest ściana między Władzami a nami , to My - animatorzy kultury ją budujemy , bo lepiej krytykować a nic nie robić i nie rozmawiać...Ja wielokrotnie czułam wsparcie oraz pomoc , ze strony Wydziału Kultury oraz włodarzy Gorzowa. Mam więc prośbę - Drodzy ludzie kultury - obudźmy się i rozmawiajmy merytorycznie i na temat a nie ciągle bijemy pianę wokół Pani Dyrektor oraz Filharmonii, bo to jest nudne i nic kompletnie nie wnosi jak właśnie ta debata , to była strata czasu... Pozdrawiam Marcjanna Wiśniewska