Gorzowska Izba Wytrzebień jest darmowym hotelem dla nietrzeźwych gorzowian. Tak wynika ze sprawozdania za pierwsze półrocze działania palcówki. Radni umorzyli blisko 85 tysięcy złotych długu, jaki mieli gorzowianie nie tylko w stosunku do Izby.
Jak tłumaczy rzecznik prasowy magistratu - Jolanta Cieśla, umorzenia dotyczyły osób, które już nie żyją albo nie wykazują żadnych dochodów. Problem jednak pozostaje, bo taka sytuacja będzie się powtarzać - mówi Jolanta Cieśla. Wydział Spraw Społecznych zastanawia się więc, w jaki sposób zmienić funkcjonowanie Izby Wytrzeźwień, aby to nie było działanie doraźne, ale by pobyt tam miał wpływ terapeutyczny. Osoba, która trafiałaby do Izby Wytrzeźwień, byłaby objęta programem przeciwdziałania alkoholizmowi, a w razie potrzeby - również jej rodzina. Już teraz propozycję prowadzenia tego typu działalności złożyło Stowarzyszenie im. Brata Alberta, które chce tam też utworzyć ogrzewalnię. Jednak zgodnie z prawem, miasto najpierw ogłosi przetarg na wyłonienie organizacji, która zajmie się prowadzeniem tego typu działalności.
Komentarze