Reklama

Dalszy ciąg procesu

RMG Fm
20/11/2009 20:25
Po kilkunastodniowej przerwie, przed sądem okręgowym w Gorzowie wznowiono proces w tzw. aferze budowlanej. Dziś - kolejny dzień - trwała konfrontacja biegłej sądowej Teresy Paczkowskiej z Politechniki Szczecińskiej z oskarżonymi Januszem K. i Mikołajem W. Rozbieżności dotyczyły inwestycji drogowej ulicy Bierzarina i wiaduktu kolejowego biegnącego nad tą ulicą. Przypomnijmy, że w projekcie, na wiadukcie miało się znajdować 7 torów kolejowych, wybudowano tylko dwa, ale fakturę wystawiono jak za siedem. Zdaniem Paczkowskiej, koszty powiększono, zwiększając zakres robót m.in. przy budowie estakady pod rurociąg dla pulpy popiołowej z Elektrociepłowni i bocznicy kolejowej. "To odstępstwo, które na wypadek jakiejś kontroli Unii Europejskiej, mogłoby doprowadzić do wniosku o zwrot tych kwot" - podsumowała Teresa Paczkowska. Podkreślić należy, że na sali sądowej Teresa Paczkowska przyznała się, że dokonując wyceny kruszywa, które przywieziono i użyto do zagęszczenia przyczółków spornego wiaduktu nad ul. Bierzarina, policzyła w tonach, a nie w metrach sześciennych. "Są to inne wartości - wskazywali oskarżeni - bowiem na 1 metr sześcienny wchodzi blisko 2. tony kruszywa, stąd nieprawidłowe wyliczenia biegłej jeśli chodzi o jego cenę". Kolejna rozprawa 27 listopada.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama