Coraz bardziej ryzykowne staje się przechodzenie obok dawnego budynku policji przy ul. Obotryckiej. Dziś na zaparkowane przy obiekcie auto spadły kawałki tynku. Na miejsce przyjechali strażacy, którzy zaczęli usuwać zagrażające bezpieczeństwu przechodniów fragmenty dachu. Na czas akcji nie można było wjechać w Obotrycką.
Jak się okazuje, taka sytuacja zdarzyła się nie po raz pierwszy. Jak mówił nam Stanisław Żmijak mieszkaniec ul. Pionierów, nie raz był świadkiem jak dachówka spadła na ziemię. Twierdzi, że dzieje się tak, gdy jest silniejszy podmuch wiatru.
Jak zapewniał nas strażnik miejski Władysław Sołtys teraz dach budynku przy Obotryckiej został już zabezpieczony.
Przypominamy, że o takie informacje trzeba zgłaszać np. Straży Miejskiej, by uniknąć uszkodzeń a nawet tragedii.
Komentarze