Podczas wznowionej 66. sesji Rady Miasta radni wnieśli i zaakceptowali zmiany w projekcie budżetu. Radni zdjęli 13 milionów z z budowy Centrum Edukacji Artystycznej, które przeznaczyli m. in. na remont oddziału ginekologiczno - położniczego w gorzowskim szpitalu, modernizację ulic Wyczółkowskiego i Czereśniowej. Zmniejszenie pieniędzy na realizację CEA wywołało największą dyskusję. "To jest zagrożenie dla całej inwestycji. Poprawki radnych są niepoważne" - komentowała skarbnik miasta Małgorzata Zienkiewicz.
Za tą poprawką byli radni Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej.
"CEA nie jest zagrożona, ale domyślam się, że radni PO pomogą prezydentowi w pozyskaniu na ten cel funduszy" - mówi radny PiS Mirosław Rawa.
Radny niezależny Artur Radziński uważa, że ta decyzja może przynieść negatywne konsekwencje dla inwestycji. "Byłem przeciwny. Nie możemy tak robić, bo to jest błąd merytoryczny. Mamy podpisane umowy "- uważa Artur Radziński.
Wniosek do budżetu o zmniejszeniu pieniędzy na CEA był pomysłem radnych PO. "To była trudna decyzja, ale nie ma zagrożenia dla inwestycji "- zapewnia Robert Surowiec.
Nie wiem co zrobimy, jak okaże się, że brakuje nam 13. milionów, a przecież musimy je mieć na budowę CEA" - mówi Michał Kaniowski z Forum dla Gorzowa. Z wprowadzony zmian nie jest zadowolony i również głosował przeciw poprawce radny Lewicy Zbigniew Żbikowski.
Oprócz tego radni zabrali 2 miliony z budowy mieszkań socjalnych, które przeznaczą na sport i stowarzyszenia. Ogólnie projekt przyjętego budżetu na 2010 rok zakłada, że dochody miasta wyniosą ponad 415 milionów, a na przyszłoroczne wydatki potrzeba prawie 490 milionów.
Różnica budżetowa w 2010 roku wyniesie ponad 82 miliony. Na pokrycie planowanego deficytu przeznaczone zostaną wolne środki z rozliczeń pożyczek oraz kredytem bankowym.
Oprócz tego radni przeznaczyli prawie dwa miliony na modernizację stadionu żużlowego, cztery miliony na dokumentację hali i stadionu sportowego przy ulicy Mironickiej i 6 milionów na modernizację byłych obiektów policyjnych przy ulicy Obotryckiej.
Komentarze