Gorzowski szpital w pierwszym kwartale tego roku wypracował nadwykonania na blisko 7 milionów złotych. Jak mówi dyrektor placówki - Andrzej Szmit - to bardzo dobry wynik, biorąc chociażby pod uwagę fakt, że nadwykonania za cały 2008 rok wynosiły około 8 milionów złotych. Taka wysoka kwota wynika przede wszystkim z tego, że nasza placówka jest doceniana w regionie, pacjenci pozytywnie oceniają też jakość świadczonych usług. Poza tym pracujemy dużo, gdyż chcemy skrócić kolejki pacjentów oczekujących na zabiegi" - tłumaczy. Szpital zwrócił się do Narodowego Funduszu Zdrowia z pytaniem, czy za nadwykonania otrzyma zapłatę. W tej chwili wszystko trzeba szczegółowo przeanalizować - odpowiada Sylwia Malcher - Nowak - rzecznik lubuskiego oddziału NFZ-u.
Na pewno zapłacimy za porody, które nie są limitowane. Poza tym też za opiekę nad noworodkiem i ostre zespoły wieńcowe, czyli zawały. Priorytetem też, jeśli chodzi o płacenie za nadwykonania, są świadczenia na pediatrii oraz onkologia i hematologia" - wylicza rzecznik. Czy pozostałe nadwykonania zostaną przez NFZ zrefundowane - okaże się po analizie. Wpływ na to będzie także miała kondycja finansowa Funduszu, a ta w tym roku jest nieco gorsza. Ostateczna decyzja podjęta zostanie po zakończeniu drugiego kwartału.
Komentarze