O 15. do 20. procent może wzrosnąć pensja w administracji publicznej zapowiedział na naszej antenie poseł LiD Jan Kochanowski. To będzie odpowiedź rządu na coraz więcej wakatów w urzędach i instytucjach publicznych. Z problemem odpływu pracowników boryka się dziś każdy urząd - mówi poseł Kochanowski. Kiedyś praca w urzędzie była gwarancją stabilnej i całkiem niezłej pracy z dobrą pensją.
Dziś została już tylko gwarancja stabilności, gorzej z pensją. A urzędnicy to najczęściej ludzie wykształceni z dużym doświadczeniem i fachową wiedzą. Są na wagę złota dla powstających w naszym regionie przedsiębiorstw. Tam tez mają zapewnione wyższe pensje i z urzędów po prostu odchodzą. Daleko szukać nie trzeba, taka sytuacja ma miejsce w gorzowskim magistracie. Doświadczeni fachowcy są wyławiani przez firmy, które powstają i rozwijają się w Gorzowie. Jak mówi sekretarz miasta, Ryszard Kneć już dziś w miejsce odchodzących młodych fachowców jesteśmy zmuszeni zatrudniać emerytowanych urzędników, bo to jedyny sposób na zapełnienie wakatu. Teraz jest szansa, na zmianę sytuacji, rząd pracuje nad projektem podwyżek pensji dla pracowników administracji publicznej. Jeśli podwyżka zostanie wprowadzona w życie, będzie oznaczała wzrost pensji dla około tysiąca urzędników zatrudnionych dziś w gorzowskim magistracie.
Komentarze