Czy mistrz świata na żużlu Duńczyk Nicki Pedersen będzie jeździł w Stali Gorzów? Jest na to szansa, bo działacze Stali robią wszystko, żeby pozyskać zawodnika z najwyższej światowej półki; wczoraj gościli Pedersena w Gorzowie i po rozmowach twierdzą, że są na dobrej drodze do podpisania umowy z Duńczykiem.
Według prezesa Stali Władysława Komarnickiego Pedersenowi bardzo spodobało się w Gorzowie, a wczorajsze rozmowy mocno zbliżyły obie strony. "Pedersen sam przyznał, że przyjechał do Gorzowa z nastawieniem 20-procentowym, a wyjechał z 60-procentowym. Przyjechał na 2 godziny, a był 5" - opowiada prezes Komarnicki. Jak się okazuje, Pedersen zainteresował się startami w naszym klubie dzięki dobrej opinii o naszym klubie w światku żużlowym, a chodziło głównie o stabilność finansową klubu i podejście działaczy do zawodników. Zachwalał Pedersenowi nasz klub inny Duńczyk, jeżdżący już w naszym klubie, Jesper Jensen. Sprawa ma się wyjaśnić w ciągu dwóch tygodni - w tym czasie Nicki Pedersen podejmie decyzję, gdzie będzie jeździł w przyszłym sezonie. Według opinii krążących wśród braci żużlowej - Pedersen po prostu wybierze najbardziej atrakcyjną finansowo ofertę, a nieoficjalnie mówi się, że za samo podpisanie kontraktu może żądać nawet miliona złotych.
Komentarze