Aktywni studenci chcą powalczyć o lokale w czerwonym spichlerzu. Pomoc zadeklarowali działacze młodzieżówki Platformy Obywatelskiej. Na wspólnej konferencji mówili o sposobach na aktywizację młodych gorzowian i o problemach z brakiem siedziby organizacji.
Studentom potrzebna jest zarówno pomoc finansowa jak i lokalowa. Kilka dni temu pojawiła sie inicjatywa zagospodarowania czerwonego spichlerza na Dom Kresowy. Uważam, że część pomieszczeń można by przekazać studentom" - mówi Michał Wasilewski ze Stowarzyszenie Młodzi Demokraci
Przedstawiciele stowarzyszenia gorzowskich studentów tłumaczą, że pomieszczenia nie są potrzebne gdy młodzi ludzie wychodzą z happeningami na ulice miasta. Jeśli jednak, mamy poważnie myśleć o rozwoju naszego projektu czyli Fabryce Aktywności Młodych, musimy mieć miejsce gdzie moglibyśmy się spotykać i organizować. Czerwony spichlerz a przynajmniej jego cześć byłby idealny - mówi Jarosław Marciniak.
Tymczasem losy czerwonego spichlerza wciąż nie są przesądzone. Jedno jest pewne, na jego remont potrzebne są ogromne pieniądze. Do miasta zgłaszali się już inwestorzy zainteresowani zakupem budynku. Mówiło się m.in. o zagospodarowaniu budynku na centrum kosmetyczne. Jak dotąd do transakcji jednak nie doszło.
Komentarze