W ciągu 2-3 tygodni ma zostać podpisana umowa na wykonanie fontanny Pauckscha na Starym Rynku. Stanie się tak pod warunkiem, że będą chętni do startu w przetargu. ""Część biznesmenów najlepiej wypada, kiedy gada o biznesie, a nie wtedy, gdy trzeba się zabrać za prace. Dlatego mamy wiele miejskich przetargów, do których nikt nie staje""-ocenia prezydent Tadeusz Jędrzejczak. Ma jednak nadzieje, że tym razem się uda.
Dziura po fontannie na Starym Rynku straszy już od ponad pół roku. Pytani przez nas gorzowianie chcą szybkiego powrotu Bamberki. - Taka wyrwa szpeci centrum miasta. Władze powinny jak najszybciej uporać się z tym problemem - to najczęściej słyszane głosy wśród spotkanych przez nas mieszkańców Gorzowa.
Sprawa odnowienia fontanny Pauckscha ciągnie się już kilka lat. Zeszłoroczny przetarg nie wypalił, bo zmieniły się plany remontu i umowę z wykonawcą trzeba było rozwiązać. Jak dodaje Tadeusz Jędrzejczak, miasto nie chce się zgodzić na odszkodowanie dla tej firmy. Jest szansa na polubowne załatwienie sprawy.
Jeśli miastu uda się we wrześniu podpisać umowę z nowym wykonawcą, to wówczas remont powinien się zakończyć w grudniu. Całkowity koszt remontu fontanny Pauckscha poznamy dopiero po zakończeniu przetargu.
Komentarze