Coraz więcej mieszkańców korzysta z darów gorzowskiego oddziału Banku Żywności. W porównaniu do roku ubiegłego, liczba wrosła o 150 procent. W tej sytuacji nie wiadomo, czy wystarczy nam produktów dla wszystkich chętnych – mówi Bogumiła Różecka, szefowa gorzowskiego oddziału Banku.
Dodajmy, że w 2010 roku Bank Żywności w Gorzowie pomógł ponad 35 tysiącom osób. W tym roku – patrząc na dane od początku roku – liczba ta będzie znacznie większa.
Komentarze