Wysoki stan Warty powiększa rozlewisko wód gruntowych na gorzowskim Zawarciu.
Do walki z wielką wodą miasto ściąga coraz więcej pomp o dużej wydajności. - Wczoraj ustawiliśmy dodatkową pompę, która wspomaga przepompownie Niwice. Dziś ściągnięte zostały pompy, które ustawiamy w rejonie Siedlic. Będziemy odpompowywać wodę z kanału Siedlickiego do koryta Warty - wyjaśnia dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego - Jan Figura.
Zdaniem Jana Figury walka z wielką wodą przebiega według planu. - Wały przeciwpowodziowe na razie wytrzymują. Schronisko dla bezdomnych zwierząt jest bezpieczne. Natomiast przystani wioślarskiej przy ulicy Fabrycznej na chwilę obecną nie grozi zalanie - podkreśla.
Stan Warty z godziny 6 rano to 5 metrów i 20 centymetrów. Tyle pokazywał wodowskaz pod Mostem Lubuskim. Szczyt fali kulminacyjnej ma nadejść dzisiejszej nocy. Jednak Jerzy Hopfer - specjalista do spraw ochrony przeciwpowodziowej zauważa, że Warta przybiera już znacznie wolniej niż jeszcze kilka dni temu.
Komentarze