Reklama

Coraz starsi mieszkańcy schroniska Brata Alberta

RMG Fm
15/06/2008 20:43
Trafia tu coraz mniej osób w wieku produkcyjnym. Zmienia się struktura mieszkańców schroniska dla mężczyzn świętego Brata Alberta. Spośród 35 mieszkańców, około 90. procent to ludzie po "70" – powiedziała nam kierownik schroniska Sylwia Krasińska. Młodsze osoby trafiają tu rzadziej i na krótko.
"To wynik zmian na rynku pracy" - mówi Piotr Kuśmider, lider klubu integracji społecznej w schronisku. Coraz łatwiej w Gorzowie znaleźć pracę, stąd coraz mniej u nas osób w wieku 20, 30 lat - tak jak miało to miejsce na początku lat 90. Mieszkańcy schroniska to głównie osoby po "70" z rentą lub emeryturą.
Jedną z osób, które dzięki działalności schroniska szybko się usamodzielniły jest pan Zbigniew. Wprawdzie nie pracuje, bo jest na stałym zasiłku socjalnym, ale jest szansa, ze w tym roku trafi do własnego mieszkania. Nie byłoby to możliwe gdyby nie fakt, że od 2 lat - grzecznie jak mówi - mieszka w Domu Brata Alberta. W schronisku dla mężczyzn jest 35 miejsc, wszystkie zajęte. Średnio w miesiącu przybywa od 4 do 6 osób, co oznacza, że jednocześnie ubywa ich tyle samo. Niektórzy wracają – nie wszyscy. Rocznie zupełnie usamodzielnia się około 13 osób.
Schronisko Brata Alberta mieści się w Gorzowie przy ulicy Strażackiej pomaga od 20 lat.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama