Ponad 200 osób w ciągu roku - tylu mieszkańców zgłosiło się do gorzowskiego oddziału Ośrodka "Monar" od początku jego działalności w mieście. Wśród szukających pomocy byli uzależnieni, ich rodziny i przyjaciele, a także szkolni pedagodzy. W placówce można liczyć na poradę, leczenie psychiatryczne i terapię grupową.
"Nie ma dni, by ktoś nowy nie zapukał do drzwi ośrodka" mówi nam Marzena Ciąglewicz z "Monaru". Młodych ludzi najczęściej przyprowadzają rodzicie, kuratorzy sądowi i nauczyciele. Niestety, jak się okazuje, wiek uzależnionej od alkoholu i narkotyków młodzieży w naszym mieście spada. "Trzeba o tym mówić, bo sytuacja jest coraz trudniejsza" uważa Ciąglewicz. Jak twierdzi, gdy zaczynała działalność chciała objąć pomocą gimnazjalistów. Szybko się jednak okazało, że pomoc potrzebna jest już w podstawówkach. Najmłodszy pacjent ośrodka ma 14 lat, gdy zaczął eksperymentować z używkami był trzy lata młodszy.
Ośrodek "Monar" mieści się w Gorzowie przy ul. Ogińskiego 43. W placówce przyjmuje też lekarz psychiatra. Ze specjalistami można się kontaktować m.in. telefonicznie 095 7367171. Poradnia jest czynna przez cały tydzień.
Komentarze