Jak oszczędzać w obliczu miejskiej biedy? Systematycznie, rok po roku, prywatyzować miejskie spółki - taką receptę na oszczędności ma Jerzy Synowiec. Zdaniem radnego PO, czas zacząć wyrzucać poza obszar działania miasta dziedziny gospodarki, które mogą funkcjonować same. - Bezwzględnie prywatyzacja powinna dotyczyć MZK- mówił radny w rozmowie z Danielem Rutkowskim.
- W innych miastach prywatne spółki przewożące pasażerów sprawdzają się doskonale- dodaje Jerzy Synowiec.
Jerzy Synowiec zdaje sobie sprawę, że prywatyzacja, choćby MZK, to proces długotrwały i kosztowny. - Ale czasem trzeba wydać, żeby później sporo zaoszczędzić- tłumaczy radny. I dodaje, że pieniądze na to muszą się znaleźć np. poprzez wstrzymanie niektórych inwestycji.
Komentarze