Reklama

Co dalej ze Schodami Donikąd?

Gorzow PL
03/12/2009 23:10
Decyzja o rozbiórce Schodów Donikąd zapadła po wydaniu opinii budowlanej według której obiekt nie nadaje się do użytku, a cała konstrukcja grozi zawaleniem.
Po wstępnym rozpoznaniu przez firmę, z którą miasto ma podpisaną umowę o bezkosztowej rozbiórce różnych obiektów na terenie Gorzowa okazało się, że trzeba będzie zapłacić za użycie specjalistycznego sprzętu, który jest potrzebny do wykonania tego zadania. Takim firma rozbiórkowa nie dysponuje. Ponadto istnieje obawa, że rozebranie konstrukcji schodów może spowodować obsuwanie się skarpy. - Konieczny jest zatem projekt techniczny rozbiórki schodów opracowany przez specjalistę. Ten może być opracowany dopiero w styczniu 2010 roku i dopiero wówczas miasto podejmie decyzję o rozbiórce – mówi Jolanta Cieśla, rzecznik magistratu. Kolejny problem stanowią mieszkający pod schodami bezdomni, którzy - mimo wielokrotnych interwencji straży miejskiej i opieki społecznej - nie chcą się przenieść do schroniska dla bezdomnych.

Przypomnijmy – obiekt został zamknięty w 2003 roku.
W maju tego roku, na zlecenie miasta, powstała koncepcja architektoniczna na zagospodarowanie i całkowitą zmianę wyglądu schodów. Zgodnie z nią, w tym miejscu miałaby powstać tzw. Zielona Brama, łącząca Centrum Edukacji Artystycznej, zmodernizowany amfiteatr i obiekt przy Drzymały. Pomysł biura projektowego Pawła Sierakowskiego opiera się na kilku podstawowych założeniach, m.in. na tym, iż:
- nowy układ schodów ma nawiązywać układem do obecnego, jednak schody maja być elementem bardziej wpisując się w skarpę, a nie pozostawać obiektem monumentalnym,
- plac wzdłuż ulicy Drzymały należy poszerzyć w głąb skarpy oraz w kierunku ulicy Wybickiego,
- na placu należy wprowadzić elementy uatrakcyjniające, np. fontannę, które należy kontynuować do ulicy Wybickiego,
- pierzeje należy zakończyć budynkami plombowymi o funkcji biurowej z gastronomią w parterze,
- na szczycie wzgórza należy zlokalizować atrakcje w postaci kawiarni, punktu widokowego,
- udostępnić park dla mieszkańców, osobom niepełnosprawnym i starszym przez wprowadzenie kolejki linowo-terenowej,
- przywrócić historyczny punkt widokowy przez jego odnowienie i dodanie zadaszenia,
- nadać nową formę miejscu na szczycie przez stworzenie punktu edukacyjnego, zawierającego materiały o parku i historii Gorzowa,
- odtworzyć i wzbogacić plac pomiędzy wzgórzem, a amfiteatrem poprzez nadanie mu nowej formy i wzbogacenie go o fontannę.
Autorzy koncepcji uznali, że ten fragment miasta stanie się naturalnym otwarciem centrum Gorzowa na zespół parkowo-kulturalny.

Szklano-drewniany obiekt realizowany byłby w trzech etapach. Magistrat planował, by prace nad budową nowych schodów rozpoczęły się już w 2010 roku. Z koncepcją zapoznali się jeszcze wiosną radni, aprobując pomysł takiego zagospodarowania rejonu ulicy Drzymały. Przyszłoroczny budżet nie zakłada jednak środków na budowę.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama