Powinien oddać się do dyspozycji prezydenta - tak zajście z udziałem sekretarza miasta ocenia Miłosław Rawa. Radny PiS jest zdania, że wobec polityków i osób publicznych prawo w takich sytuacjach powinno być bezwzględne. Tymczasem prezydent na razie nie będzie wykonywał żadnych ruchów wobec sekretarza. Jak powiedział Tadeusz Jędrzejczak, jest zaskoczony całą sprawą, bo sekretarz Gorzowa znany jest z tego, że w ogóle unika alkoholu.
Przypomnijmy - sekretarz miasta został zatrzymany przez policję do kontroli drogowej, bo przejechał przez skrzyżowanie na żółtym świetle. W czasie kontroli okazało się, że jest w stanie po użyciu alkoholu. Został przebadany alkomatem, wynik to 0,29 promila. To nie przestępstwo, lecz wykroczenie. Sprawa trafi teraz do sądu grodzkiego. Wykroczenie sekretarza zagrożone jest karą aresztu, grzywny i zatrzymania uprawnień do kierowani, to ostatnie już zostało wykonane.
Komentarze