Co dalej z rondem Wyszyńskiego? Według mieszkańców to jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc w ruchu. Usypany kopiec znacznie ogranicza widoczność.
Sprawą zajęła się także miejska komisja do spraw bezpieczeństwa w ruchu. Wiele wskazuje na to, że usypany kopiec zostanie zmniejszony. Ostateczne decyzje zapadną jednak dopiero po wizji lokalnej. Mówi miejski inżynier ruchu Cezary Mieszkowski.
Tymczasem według policji za dużą liczbę kolizji w tym miejscu nie jest odpowiedzialna ograniczona widoczność, ale zachowanie kierowców. Mówi aspirant Mirosław Pasek.
Ostateczna decyzja dotycząca ewentualnej przebudowy nasypu ronda ma zapaść już za kilka tygodni.
Komentarze