Reklama

Co dalej z naszymi pieniędzmi - pytają członkowie oświatowej Kasy

RMG Fm
30/01/2009 22:13
To skandal, jak można było do tego dopuścić, co z naszymi oszczędnościami - pytali dzisiaj członkowie Kasy Zapomogowo - Pożyczkowej, działającej przy gorzowskiej oświacie - podczas walnego zebrania Zarządu Kasy. Przypomnijmy, z puli Kasy wyprowadzono 267 tysięcy złotych i zrobiła to prawdopodobnie osoba, która przez wiele lat zarządzała funduszami członków. Jak nas poinformował Dariusz Domarecki - rzecznik Prokuratury Rejonowej w Gorzowie - dzisiaj prokuratura wszczęła postępowanie w tej sprawie. Podczas spotkania nauczyciele od przewodniczącej Zarządu Kasy Kazimiery Nowakowskiej żądali wyjaśnień, a atmosfera z minuty na minutę była coraz bardziej nerwowa. Przewodnicząca zapewniała, że sytuacja wzbudziła niepokój już w październiku, kiedy to miało się odbyć walne zebranie, a osoba odpowiedzialna za fundusze nie dawała znaku życia.

Potem okazało się, że po prostu wyjechała, prawdopodobnie za granicę - tłumaczyła przewodnicząca. Dlatego wyznaczyliśmy nową księgową, a przed przejęciem przez nią obowiązków poprosiliśmy miasto o pomoc w kontroli. Jej wyniki juz państwo znacie - dodała. Z obecnych ustaleń wynika, że w Kasie jest jeszcze około 40 tysięcy złotych, a w pożyczkach udzielonych członkom - 400 tysięcy. Obecni na zebraniu nie kryli zdenerwowania. Niektórzy z nich oszczędzali w Kasie nawet kilkadziesiąt lat, a teraz okaże się, że być może pozostaną z niczym. Podczas dzisiejszego spotkania stwierdzono jedynie, że przeprowadzona zostanie szczegółowa inwentaryzacja członkostwa każdej osoby w Kasie. Zaplanowano także kolejne spotkanie, tym razem z przedstawicielami władz miasta.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama