Wzrost wynagrodzenia nauczycieli w przyszłym roku dwa razy po 5 proc. przy jednoczesnej zmianie zasady obliczania go tak, by wynagrodzenie nauczycieli-stażystów wynosiło 100 proc., a nie 82 proc. tzw. kwoty bazowej jak obecnie - to wczorajsza propozycja rządu na spotkaniu ze związkiem zawodowym nauczycieli. To żenujące propozycje komentuje Barbara Zajbert przewodnicząca oddziału gorzowskiego.
"Jeśli zgodzimy się na na podniesienie tygodniowego czasu pracy nauczycieli z 18. do 22. godzin, będzie to oznaczało redukcję etatów" - mówi. Przedstawione propozycje przez stronę rządową są nie do zaakceptowania. Konsekwencje tego mogą być tragiczne w skali kraju, ale także i dla Gorzowa. Mowa tu o redukcji etatów i masowych zwolnieniach. Poza tym nie do przyjęcia są też proponowane podwyżki wynagrodzeń mówi Barbara Zajbert. Na razie nie wiadomo, jak na te propozycje zareagują nauczyciele. Na 24. czerwca zaplanowano posiedzenia zarządu głównego związku, który ma zdecydować o ewentualnym strajku we wrześniu w szkołach. Może się też zdarzyć tak, że rok szkolny nie rozpocznie się w planowanym czasie, ale jak mówi przewodnicząca Zajbert, to będzie wiadome w przyszłym tygodniu, po posiedzeniu zarządu głównego.
Komentarze