Reklama

Co łączy Aluzję z Chaplinem?

Gorzow PL
27/04/2010 18:54
Premiera widowiska tanecznego ""W kinie z Chaplinem"" w wykonaniu Zespołu Tańca Aluzja odbyła się 26 kwietnia. Twórcy i tancerze zabrali gorzowską publiczność w retrospektywną podróż, by przybliżyć i na nowo odkryć jedną z największych postaci kina niemego – Charliego Chaplina.

Widzów powitał kinowy ekran, na którym pojawiały się coraz odleglejsze w czasie sceny i bohater, chaplinowski włóczęga w swych największych kreacjach, krótkie informacje dotyczące specyfiki i tematyki filmów Chaplina, a także nieśmiałe komentarze i puenty. Wokół ekranu zaś młodzi artyści tańczący na scenie. Plan filmowy i sceniczny przenikały się i uzupełniały, opowiadając o tym, co w niemej sztuce filmowej Chaplina było najistotniejsze: humorze, liryzmie, szczypcie dramatyzmu, a czasem i o bolącej prawdzie o świecie. Były więc na scenie krótkie, humorystyczne scenki, będące bezpośrednim nawiązaniem do specyfiki kina niemego, tańce mające charakter pewnych inspiracji, kontekstów i komentarzy również do tego, co współcześnie dzieje się na świecie. Takim komentarzem była rozbudowana scena dotycząca bezdomności, biedy i nieszczęść, jakie dotykają dzieci na całym świecie. Krzycząca z ekranu postać filmowego brzdąca w dramatyczny i wymowny sposób korespondowała z pojawiającymi się na ekranie zdjęciami biednych, smutnych dzieci, oraz słowami piosenki śpiewanej przez młodych tancerzy: ""kto zbudował ten świat, co pieniądzem stoi?, gdzie polityk, władca, despota, ma prawo dobro omotać!"". Takim komentarzem i puentą stał się liryczny taniec do popularnej piosenki ""Smile"" i kolorowy, tryskający dziecięcością utwór ""Niech się śmieje cały świat"". Ciekawym kontekstem był taniec opierający się na przedwojennej piosence filmowej z repertuaru Eugeniusza Bodo ""Baby, ach te baby"" lub szlagierze Mieczysława Fogga ""Już nigdy"".

Taneczne dygresje, filmowe nawiązania i animacyjne komentarze przybliżały widzom tematykę i charakterystyczne motywy filmów Chaplina, zmniejszając jednocześnie dystans dzielący współczesnego widza od starego i zapomnianego już kina. Kiedy kapsuła czasu wróciła do współczesności, młodzi tancerze Aluzji śpiewali z ekranu o swoim nowym superbohaterze – Charlie Chaplinie.

Widowisko ""W kinie z Chaplinem"" to połączenie trzech obszarów: muzycznego, filmowego i scenicznego. Wysiłek, zaangażowanie i młodzieńcza wrażliwość ponad stu artystów sprawiły, że - tak jak w filmach Chaplina - na zmianę pojawia się u widza śmiech i płacz.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama