Od północy obowiązuje cisza wyborcza. Potrwa do momentu zakończenia wyborów prezydenckich - czyli do jutrzejszego wieczora. W czasie ciszy zakazana jest wszelka agitacja za kandydatami. Nie wolno zwoływać zgromadzeń, organizować pochodów i manifestacji, wygłaszać przemówień, rozdawać ulotek czy publikować sondaży. W dniu wyborów media mogą informować o ich przebiegu i pokazywać głosujących kandydatów. Można też prezentować osoby zachęcające do udziału w wyborach - pod warunkiem, że ich wypowiedzi nie zawierają żadnych elementów agitacji na rzecz kandydatów. Zakaz prowadzenia kampanii wyborczej w okresie ciszy wyborczej obejmuje również internet. Naruszenie ciszy wyborczej ponosi za sobą konsekwencje finansowe - wyjaśnia Przewodniczący Okręgowej Komisji Wyborczej nr 13 w Gorzowie - Zbigniew Piątek. Przypomnijmy, za czynną agitację grozi grzywna w wysokości do 5 tys. zł. Natomiast za publikowanie sondaży kara sięga od 500 tys. zł do 1 mln zł. Cisza wyborcza teoretycznie powinna się skończyć jutro o 20., ale nie można wykluczyć, że - tak jak to już bywało - w niektórych miejscach wybory z jakichś powodów mogą się przedłużyć. Wtedy automatycznie przedłuża się też cisza wyborcza.
Komentarze