Hałas, nieodpowiednie oświetlenie, czy zwiększone obciążenie psychiczne i fizyczne te m.in. czynniki wpływają na powstawanie chorób zawodowych. Jak się okazuje w Lubuskiem z roku na rok spada liczba chorych. W zeszłym roku było to 50 przypadków, podczas gdy 2 lat temu o prawie 20 więcej.
Choroba zawodowa to nie jest koniec możliwości zatrudnienia. Osobie, która na nią zapada przysługują profity pieniężne i może mieć pierwszeństwo w przyjęciu do pracy na innym stanowisku - mówi kierownik Oddziału Higieny Pracy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej lekarz medycyny Ewa PłotkowiakKulig. Do chorób zawodowych zaliczane są m.in. astma oskrzelowa, alergiczny nieżyt nosa, czy choroby zakaźne skóry.
Komentarze