Za bezpodstawne uznał chiński Great Wall Motor działania prawne, jakie zostały podjęte przez Fiata w odpowiedzi na pojawienie się modelu Peri, który zdaniem Włochów bardzo przypomina rozwiązania stylistyczne znane z Fiata Pandy.
Kliknij, aby powiększyćJak powiedział przedstawiciel Fiata na Chiny, firma podjęła już kroki prawne w tym kraju oraz w Europie, które mają uniemożliwić wprowadzenie modelu Peri na rynek.
Nie mogę zgodzić się ze stanowiskiem Fiata. Na opracowanie Peri potrzebowaliśmy trzy lata i wydaliśmy na niego w przeliczeniu kwotę około 40 mln dolarów - stwierdził rzecznik chińskiej strony. Dodał, że opóźnienia związane z premierą modelu Peri, który według wcześniejszych planów miał się pojawić w bieżącym miesiącu, są wynikiem przedłużających się procedur homologacyjnych. Kiedy już się z tym uporamy, będziemy promować Peri na rynku chińskim i na prawie 80 innych rynkach zagranicznych, w tym również we Włoszech.
Na rynku chińskim Peri będzie do kupienia w cenie od 40 000 do 50 000 juanów, stanowiąc m.in. konkurencję dla cieszącego się dużym wzięciem klientów samochodu Chery QQ.
Podobne do Fiata problemy z prawdopodobnym plagiatem swoich modeli mają również takie firmy jak Toyota, BMW oraz Daimler AG.
Komentarze