Dziś podpisana zostanie umowa na budowę Centrum Edukacji Artystycznej. Pierwszy etap to sala koncertowa na 600 miejsc. "To inwestycja, która miała wyjątkowo mało szczęścia"- mówi dzisiejszy gość Batavia Cafe, radny Lewicy Roman Bukartyk. "Gdyby wszystko szło dobrze od momentu pojawienia się pomysłu, koncert noworoczny powinien odbyć się już w sali koncertowej"- dodaje. I przypomina, że teraz w Radzie Miasta budowa CEA nie ma przeciwników, choć inaczej było, gdy prezydent ogłosił pomysł budowy centrum. Nie brakowało wówczas głosów, że są ważniejsze potrzeby.
"Tymczasem w takim mieście jak Gorzów trzeba podejmować śmiałe i odważne inicjatywy"- uważa radny Bukartyk. Dodaje, że nie jest zwolennikiem pojawiających się głosów, by na sali koncertowej skończyć budowę centrum- chodzi tu o koszty utrzymania CEA. Zdaniem radnego Bukartyka cały kompleks artystyczny, ze szkołami, daje możliwość sięgnięcia do budżetu centralnego po subwencję.
Komentarze