Do nietypowego zdarzenia doszło wczoraj po południu na gorzowskim osiedlu Dolinki. Dwóch gorzowian, obaj po 40-stce, postanowiło pojeździć po wertepach samodzielnie wykonanym pojazdem.Zabawa zakończyła się wywrotką, a kierujący, a miał 1,2 promila alkoholu we krwi. Jak powiedział Sławomir Konieczny z Zespołu Prasowego Lubuskiej Policji, dla obu gorzowian jazda zakończyła się dość nieszczęśliwie. Prowadzący pojazd 46-letni Leszek G. doznał złamania kości czaszki i licznych potłuczeń. Pasażer, 45-letni Andrzej B. trafił do szpitala ze złamaniem lewej nogi i strzaskanym obojczykiem. Wyjaśnieniem okoliczności wypadku zajęli się policjanci Komendy miejskiej Policji w Gorzowie. Wstępnie zdarzenie zakwalifikowane zostało jako naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu. Ponieważ jednak doszło do niego poza drogą publiczną kwalifikacja prawna może ulec zmianie.
Komentarze