Reklama

(Było) zagrożenie wybuchem gazu przy ul. Kućki

RMG Fm
22/01/2009 22:16
Zagrożenie wybuchem gazu na ulicy Kućki postawiło na nogi gorzowską policję, pogotowie gazowe i straż pożarną. Trzeba było ewakuować mieszkańców z trzech klatek. Jak się dowiedzieliśmy, jedna z mieszkanek bloku odkręciła kurek z gazem. Osoby, z którymi rozmawialiśmy, relacjonowały, że ich sąsiadka chciała „wysadzić cały blok". Podobno kobieta cierpi na chorobę psychiczną. Na miejsce zagrożenia przyjechały 3 zastępy straży pożarnej.

Strażaków powiadomiła policja. Teren został zabezpieczony taśmą, by nikt nie zbliżał się do miejsca zagrożenia. Pogotowie gazowe, jak tylko zostało powiadomione o sprawie, zakręciło główny zawór w bloku. Z kobietą, która początkowo nie chciała otworzyć drzwi, rozmawiał też policyjny mediator. To on przekonał ją, by wpuściła do mieszkania służby. Jak powiedział nam dowodzący akcją starszy kapitan Krzysztof Strzyżykowski z Komendy Miejska Państwowej Straży Pożarnej, gdy strażacy przyjechali na miejsce poczuli dym. W związku z zagrożeniem zdecydowali o ewakuacji mieszkańców. Gdy kobietę zabrało pogotowie ratunkowe, strażacy wyposażeni m.in. w specjalną dmuchawę wietrzyli pomieszania.

Mieszkańcy mogli wrócić do swoich domów po około dwóch godzinach. Sugerowali, że kobieta mogła się zdenerwować na grupę monterów, którzy od wczoraj wiercili dziury w ścianach, przygotowując grunt pod kable telewizyjne. "Ten hałas mógł ją wytrącić z równowagi" - mówili sąsiedzi.

O prowadzonej na Osiedlu Parkowym akcji powiadomił nas słuchacz.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama