Reklama

Budżet Gorzowa świeci pustkami

RMG Fm
05/05/2011 18:49
Szuflady prezydenta Gorzowa są pełne koncepcji i niespełnionych wyborczych obietnic - uważają radni. Dodają, że nie ma w tych szufladach żadnych gotowych projektów, na podstawie których moglibyśmy starać się o zewnętrzne pieniądze. Co na to prezydent? Przyznał, że po raz pierwszy od dawna nie ma żadnego projektu, ale to wina radnych właśnie, bo “zdemolowali” budżet.

Jako jedną z niezrealizowanych obietnic wyborczych prezydenta radny Marek Surmacz podaje halę widowiskową. Jej budowa widniała co prawda w programach wyborczych wszystkich komitetów, ale winą za to, że nic w tej sprawie się nie dzieje, Surmacz obarcza Tadeusza Jędrzejczaka.

Prezydent tłumaczy, że kiedy przed wyborami obiecywał budowę hali, liczył na korzystniejszy dla siebie układ sił w Radzie Miasta. Tadeusz Jędrzejczak bez problemu wskazuje też winnych tego, że nie stać nas na rozpoczęcie budowy hali- to radni, którzy- zdaniem prezydenta – w ciągu ostatnich trzech lat „zdemolowali budżet”. – Dwukrotnie mimo moich przestróg wpisywali do niego większe wydatki i przychody niż byliśmy w stanie zrealizować- mówi prezydent.

Zdaniem radnego SLD Jana Kaczanowskiego za obecną sytuację finansową miasta w części winę ponoszą sami radni, którzy w poprzednich kadencjach zgadzali się i głosowali za wielkimi inwestycjami, na które miasta nie było stać.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama