Obiektów, które szpecą wizerunek naszego miasta jest wiele. Co jednak zrobić z nieużytkami, kiedy właściciel sam nie jest przekonany o tym czy wyburzyć, czy zmodernizować. Tak jest w przypadku opuszczonego obiektu przy ulicy Walczaka naprzeciwko Zespołu Kształcenia Specjalnego nr 1.
Apelowaliśmy o zabezpieczenie budynku. Właściciel zrobił to, ale sam nie wie czy chce go wyburzyć, czy będzie dążył, aby cos tam powstało. Zastanawia się nad funkcją obiektu. Jak na razie nasze żądania zostały spełnione" - mówi Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Adam Migdalczyk. Pytani przez nas gorzowianie przyznali, że obiekt szpeci i należy go jak najszybciej rozebrać. Przypomnijmy: ostatnio rozebrany obiekt znajdował się przy Rondzie Santockim. Po rocznych rozmowach wieloletni, nieużywany budynek zniknął z powierzchni Gorzowa. Jak zapewnia Adam Migdalczyk zabezpieczony budynek przy ulicy Walczaka również zniknie, tylko jeszcze nie wiadomo kiedy. Obecnie wydane zostały decyzję o rozbiórce obiektów między innymi przy ulicy Koniawskiej i Wawrzyniaka.
Komentarze