Projekt budżetu, zaproponowany przez prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka na 2010 rok nie jest niespodzianką - ocenia nasz dzisiejszy gość Batavia Cafe - radny Platformy Obywatelskiej - Stefan Sejwa. Jak mówi, dokument ten można nazwać budżetem kontynuacji, gdyż mało jest zawartych w nim nowych zadań. Martwi natomiast wielkość deficytu - stwierdza radny - ponieważ jest on większy niż w 2009 roku. Mimo, że w projekcie budżetowym nie znalazły się wszystkie propozycje radnych, nie jestem tym dokumentem zawiedziony - dodaje Stefan Sejwa. Szkoda tylko, że z powodu takiej a nie innej sytuacji gospodarczej, nie ma zbyt wielu pomysłów, zgłaszanych przez samych mieszkańców". Stefan Sejwa popiera także prezydencki pomysł na zaciągnięcie kredytu, gdyż miasto w takiej kondycji finansowej jak Gorzów, może sobie na to pozwolić.
Komentarze