Reklama

Bona zachwycił

21/10/2007 18:39
Fantastyczne przeżycie, niesamowity głos, największe wydarzenie muzyczne Gorzowa ostatnich kilkudziesięciu lat - to najczęściej powtarzające się głosy po piątkowym koncercie Richarda Bony. Zajęte fotele i wolne przestrzenie pod ścianami - gorzowski teatr wypełnił się po brzegi. Kameruński jazzman i jego pięciu muzyków to rozgrzewali publiczność do tańca, to wyciszali afrykańską nostalgią.
Koncert Bony, inaugurujący Gorzów Jazz Celebrations, rozpoczął się z godzinnym opóźnieniem. Publiczność była jednak wyrozumiała, a Bogusław Dziekański nie krył szczęścia, że wszystko się udało. "Muzyka była nagrodą za ponad godzinne czekanie". Publiczność była oszołomiona zwłaszcza iluzjami dźwiękowymi, różnorodnością muzyki i fantastycznym głosem muzyka. Pod koniec występu Bogusław Dziekański wręczył Bonie na scenie miniaturę Dzwonu Pokoju, a po koncercie muzyk wyszedł do publiczności, by długo podpisywać płyty, koszulki i plakaty, a także pozować do wspólnych zdjęć.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama