Zaczynają świętować, gdy niektórzy z nas rozbierają już choinkę. Rizdwo - tak nazywa się Boże Narodzenie na Ukrainie. Jak w Polsce poprzedza je kolacja wigilijna. Na stole pojawia się 12 postnych potraw, w tym najważniejsza - kutia. Gorzowska parafia prawosławna skupia 70 rodzin. Jednak w czasie świąt do cerkwi przy ulicy Kostrzyńskiej przychodzi znacznie więcej osób.
Podczas wieczerzy zaznacza się także obecność świata zmarłych - na obrusie leży czosnek mający odpędzać złe duchy, a na noc rodzina wkłada swoje łyżki w kutię, by najeść się mogli także nieżyjący już krewni. "Nasze święta trwają trzy dni. W Boże Narodzenie wioski ożywają - po domach zaczynają chodzić kolędnicy. Obdarowuje się ich szczodrze orzechami, jabłkami, słodyczami, a ostatnio także... pieniędzmi. Im więcej grup kolędniczych odwiedzi gospodarstwo, tym więcej pomyślności czeka domowników" - mówi Aleksander Łewczyszyn.
Komentarze