Święta Bożego Narodzenia pod palmami lub na safari. Część gorzowian postanowiło zamienić zimę na gorące klimaty i wyjeżdża do Kenii lub Dominikany, by tam przeżyć już nie tylko wigilię, ale również powitać nowy rok.
- To egzotyczne i piękne kraje, które w tym roku bardzo potaniały - mówi Paweł Rosowski z gorzowskiego biura podróży.
Miłośnicy białego szaleństwa także znajdą coś dla siebie. W tym roku pojawiła się możliwość wyjazdu na narty do Bułgarii. Choć jak przyznaje Paweł Rosowski gorzowianie wolą popularną Austrię czy Włochy. Jednak mieszkańcy, których my spotkaliśmy na ulicy spędzą święta w domu.
Komentarze