Proboszcz gorzowskiej parafii ewangelicko-augsburskiej jest kandydatem na Ewangelickiego Biskupa Wojskowego. Ks. ppłk Mirosław Wola czeka już tylko na akceptację decyzji władz Koscioła przez Ministerstwo Obrony Narodowej.
Ksiądz Wola mieszka w Gorzowie od 12 lat. Przez ostatnie siedem szefuje gorzowskiej parafii, jest też ewangelickim kapelanem wojsk lądowych oraz kapelanem w 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej w Żaganiu. Z żalem stwierdza, że prawdopodobnie nie uda mu się pogodzić nowych obowiązków w Warszawie z dalszą pracą w Gorzowie. - Zżyłem się z moimi parafianami, ale po czterech wyjadach do Warszawy w ciągu dziesięciu dni zwątpiłem w to, że w przypadku zaakceptowania mojej nominacji będę w stanie dalej zajmować się parafią - mówi pastor.
Ksiądz Mirosław Wola ukończył Chrześcijańską Akademię Teologiczną, ale zanim został duchownym przez cztery lata pracował w mysłowickiej kopalni. Być może te różnorodne doświadczenia sprawiły, że dziś gorzowscy parafianie podkreślają jego otwartość i łatwość nawiązywania kontaktu z drugim człowiekiem. - Jego nominacja to dla nas powód do dumy, ale i żalu - mówi Anna Januszewska.
Ksiądz Mirosław Wola ma 43 lata. Pochodzi z Sosnowca. Jest żonaty, ma troje dzieci. Decyzja dotycząca jego wprowadzenia w urząd biskupa ma zapaść w kwietniu.
Komentarze