Policzyli książki i spisali dłużników. Kontrola w gorzowskiej bibliotece pokazała, że jest lepiej, niż przewidywali to pracownicy. Brakuje tylko około stu woluminów, dzięki odpowiednim warunkom przechowywania zbiory są w dobrym stanie, a w komputerach nie ma bałaganu.
Dzięki kontroli w Wypożyczalni Zbiorów Naukowych do biblioteki wróciły wypożyczone książki w 2004 roku.
"Kontrola pokazała, że należałoby usprawnić sam sposób prowadzenia kontroli. Teraz musieliśmy na cały tydzień zamknąć wypożyczalnię. Czekamy na system, który pozwoli mechanicznie sprawdzać woluminy" - mówi Iwona Dziedzic instruktor do spraw kontroli w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej. Kolejna kontrola planowana jest w Wypożyczalni Zbiorów Dziecięcych. Dokładny termin zostanie ustalony.
Komentarze