Po raz kolejny w gorzowskim pośredniaku zarejestrowało się mniej bezrobotnych. We wrześniu w porównaniu do sierpnia liczba ta spadła o ponad 300 osób i na koniec zeszłego miesiąca wyniosła w całym powiecie 6071. Niestety, bardzo prawdopodobne, że dobra passa, jaka trwa od marca kończy się.
Jak powiedziała nam Jadwiga Konik z-ca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy, wraz z przyjściem zimy, kończą się też roboty budowlane i prace sezonowe. To spowodowało, że w październiku znowu więcej osób zaczęło się rejestrować. Bezrobotni, którzy przychodzą do pośredniaka, mówią, że, by dostać dobrą ofertę trzeba szukać. Jak dodaje Jadwiga Konik, w urzędzie rejestrują się też osoby, które wracają z zagranicy. Części z nich nie odpowiadały tamtejsze warunki, inni nie chcieli zgodzić się na tak długą rozłąkę z rodziną.
Komentarze