Wielkie worki ciuchów i latające szmatki nad głowami. Tak było wczoraj w klubie Magnat, gdzie nielubiane, zbędne, zalegające w szafie ubrania bezgotówkowo można było zamienić na inne. Można było znaleźć dosłownie wszystko. Zaczynając od nowych skarpetek, a kończąc na kurtkach i płaszczach.
Dziewczyny ochoczo szukały, przebierały w wielkiej stercie ciuchów. Do zaimprowizowanej przymierzalni utworzyła się kolejka. Z wybieraniem ciuchów nie pozostawali w tyle także chłopcy. Zgodnie przyznali, że wśród damskich ciuchów zawsze można znaleźć coś dla siebie. Są ubrania, które mogą nosić mężczyźni i kobiety - mówili podczas przymierzania. Ubrania, które nie znalazły właściciela trafiły na cele charytatywne. Organizatorzy zapewniają, że bezgotówkowa wymiana ciuchów w klubie Magnat stanie się cykliczną imprezą.
Komentarze