"Chcemy zwrócić uwagę na miłosierdzie i potrzebę pomocy innym oraz na to, że ci którzy są na marginesie życia społecznego, wciąż pozostają naszymi bliźnimi" - tak o rozpoczynającym się dziś Tygodniu Kultury z Bratem Albertem mówi prezes gorzowskiego koła towarzystwa Stanisław Żytkowski, dzisiejszy gość w Cafe Batavia.
Liczenie bezdomnych przeprowadzone w Gorzowie grudniu wykazało, ze mamy co najmniej 204 takie osoby, w tym ponad 20 nie korzysta z żadnej pomocy. Stanisław Żytkowski mówi, że to raczej nie jest pełna liczba. Stanisław Żytkowski odniósł się też do gorącego tematu planów budowy bloków socjalno-komunalnych przy ul. Zbąszyńskiej, przeciwko czemu protestują okoliczni mieszkańcy. Zdaniem naszego gościa trzy takie bloki w jednym miejscu, to nie jest najlepszy pomysł, bo rzeczywiście będzie prowadziło do tworzenia "getta".
Zdaniem Stanisława Żytkowskiego nasze ustawodawstwo zbyt chroni przed eksmisjami, co doprowadziło do dużego poczucia bezkarności. "Gdyby zagrożenie eksmisją było autentyczne, znaczna część osób z długami spokojnie, by je uregulowała. Jestem zwolennikiem eksmisji na bruk, a nie zapewniania lokali zastępczych. Jeśli ktoś przekształca mieszkanie w melinę, utrudnia życie innym, przenoszenie go do innego lokalu jest jedynie przenoszeniem problemu w inne miejsce, bo w nowym lokalu taka osoba nie zmieni swoich przyzwyczajeń" - mówi Stanisław Żytkowski.
Komentarze