Jeszcze kilka dni temu informowaliśmy, że po ostatniej wichurze łatane są dachy m.in. domów na Zawarciu, a pogoda znowu zaatakowała. Na szczęście nie było tak źle w Gorzowie obyło bez większych szkód.
Nasi strażacy wyjeżdżali do powalonych drzew w Borku, Kostrzynie i Starym Polichnie. Policja miała trochę pracy w związku z samoczynnie włączającymi się alarmami. Nie ma informacji o zerwanych liniach energetycznych.
Komentarze